5 sposobów na przechowywanie półfabrykatów
Robisz swoją biżuterię. Kupiłaś piękne koraliki, błyszczące kamienie i minerały, masz bigle, łańcuszki, kółeczka i inne elementy montażowe. Ale...
I to "ale" w krótkim czasie rodzi pytanie:
GDZIE TO SCHOWAĆ???
Odwieczne pytanie każdej kobiety 😉 tym razem dotyczy naszych wspaniałości do biżuterii.
Rozwiązanie nr 1 - specjalne fiolki na koraliki
Fiolki, w których zmieści się trochę ponad 30 gram koralików 15/0 i ok. 20 gram koralików 11/0. Zamykane na zamknięcie, uniemożliwiające wypadanie koralików. Do fiolki można w zasadzie schować wszystko to, co ma niewielkie gabaryty - kółeczka montażowe, łączniki, małe bazy, kuleczki, bicone, koraliki, a nawet minerały w kształcie kul o wielkości do 8 milimetrów.
Moim zdaniem - rozwiązanie idealne. Najwygodniejsze i najbezpieczniejsze w przechowywaniu. Ja mam fiolki plastikowe, kupione w zbiorczym opakowaniu po 5 w jednym ze sklepów, który organizuje Królewski Czwartek 😉 są też szklane, ale tych nie kupowałam przez wzgląd na obecność dziecka i psa w domu.
Dla kogo?: Dla wszystkich 🙂 zbiorcze opakowanie to 5 sporej wielkości fiolek, więc jak najbardziej jestem na TAK.
Polecam najbardziej!
Rozwiązanie nr 2 - pudełeczko z zamykanymi przegródkami
Plastikowe pudełeczko z przegródkami, zamykanymi na zatrzask. Do każdej przegródki wejdzie maksymalnie 5 gram koralików 11/0. Z racji swoich niewielkich rozmiarów, kółeczka montażowe małe jeszcze się zmieszczą, ale te większe już nie. O biglach nie wspomnę, bo tych to w ogóle tam nie schowacie.
Pudełeczko jest łatwe w przechowywaniu - i to jest jego jedyny plus.
Gdy zaczynałam, na necie i w sklepach widziałam w sprzedaży tylko takie pudełka. Wzięłam więc chyba 7 sztuk (7x7 = 49 przegródek) - finansowo całkiem się opłaca, ale niestety, klapki bardzo często się otwierają, więc teraz mam nieziemski bałagan z powodu wysypanych na dno pudełka koralików.
Dla kogo?: Dla osób, które nie chcą płacić większej gotówki. Na start takie opakowania są ok, później warto je wymienić na inne.
Rozwiązanie nr 3 - prostokątne pudełeczko na koraliki
Małe pudełeczko, które kształtem i klapką przypomina TicTac 😀 zmieści się do niego ok. 5 gram koralików Miyuki. Z racji swoich niewielkich rozmiarów jest łatwe do przechowywania, ale też poza koralikami nic tam nie wejdzie. Jest więc mało ekonomiczne.
Dla kogo?: dla osób, które kupują koraliki w detalu i nie mają ich zbyt wiele.
Rozwiązanie nr 4 - pudełko na lekarstwa
Rozwiązanie o tyle fajne, że praktycznie darmowe 🙂 pięć różnych przegródek, niestety, łączonych, więc coś za coś. Fajnie przechowuje się w nich Fire Polish, mniejsze kamienie, rivoli, kółeczka i łączniki itp. Zamknięcie jest mocne, opakowanie małe i poręczne, więc jest ok. Jednak koralików bym w nich nie trzymała, bo z reguły wysypuje się więcej, a z takiego opakowania nie ma możliwości wysypania większej ilości, chyba, że liczy się z tym, że koraliki się pomieszają.
Dla kogo?: dla osób, które mają sporo elementów metalowych.
Rozwiązanie nr 5 - woreczek strunowy, woreczek oryginalny
Woreczki, w których kupujemy koraliki lub kryształki, też nadają się do ich przechowywania. Fajne są te większe, do których możesz wsypać większą ilość kamieni lub rivoli. Ja osobiście mam ich kilka, przechowuję tam elementy metalowe i perły sztuczne (w większych woreczkach osobno kolor srebrny, złoty, osobno perły firmy S. itp. - posegregowane).
Woreczki jednak mają to do siebie, że po wielokrotnym wyciąganiu i wkładaniu rozrywają się, są więc niezbyt trwałe.
Dla kogo?: dla osób, które nie chcą inwestować pieniędzy w organizery i pudełeczka. Jest to najbardziej ekonomiczna opcja.


