Washpapa... A co to takiego?
Washable kraft paper to specjalnie przygotowany papier do szycia, prania, wyginania, prasowania, nadrukowywania i rysowania po nim.
Nazywa się ją skórą dla wegan, wiecie, czemu? Ponieważ prawa strona przypomina wyglądem naturalną skórę, a do jej produkcji nie wykorzystuje się żadnych składników pochodzenia zwierzęcego.
Dzięki zawartości syntetycznego lateksu washpapa nie odkształca się w wodzie, nie odfarbia i nie rozpuszcza.
To do meritum...
Kupujesz biżuterię z washpapą. I co dalej? Jak o nią dbać, jak ją użytkować, na co uważać, a na co nie?
Wilgotna szmatka to przyjaciel washpapy
Biżuteria z washpapą to nadal biżuteria. Co za tym idzie, mimo, że washpapę można moczyć w wodzie (dosłownie!), to pozostałe elementy jak stal czy kamienie niekoniecznie to lubią.
Ubrudzisz czymś element z washpapy? Zwilż szmatkę i porządnie wyczyść papier, pamiętając, że to NADAL papier - nie szarp i nie rwij, bo przerwiesz.
Uwaga! Washpapy lamina (tej ze świecącą folią) raczej nie moczymy.
Washpapa jest dość elastyczna i wytrzymała, nawet na wysokie temperatury. Ja swoją prasowałam na 2ce, bo trochę bałam się, żeby jej nie spalić. W końcu - to NADAL papier 🙂
Jeśli po zmoczeniu i wysuszeniu elementu z washpapy w biżuterii wygląda ona jakbyś ją wyciągnęła z psu z gardła, bierz żelazko w dłoń i wyprasuj go po lewej stronie.
A co z deszczem?
Masz na sobie biżuterię z washpapy, a tu zaczyna lać jak z cebra. Wszystko przemoczone, biżuteria też. Ściągasz więc kolczyki z uszu i rozkładasz na płasko na stole, stoliku, podkładce - na czym chcesz, byle nie na grzejniku. Washpapa sobie wyschnie 🙂 a Ty potem możesz ją delikatnie wyprasować. I tyle!
Lubisz prasować?
Washpapa jest dość elastyczna i wytrzymała, nawet na wysokie temperatury. Ja swoją prasowałam na 2ce, bo trochę bałam się, żeby jej nie spalić. W końcu - to NADAL papier 🙂
Jeśli po zmoczeniu i wysuszeniu elementu z washpapy w biżuterii wygląda ona jakbyś ją wyciągnęła z psu z gardła, bierz żelazko w dłoń i wyprasuj go po lewej stronie.
Masz na sobie biżuterię z washpapy, a tu zaczyna lać jak z cebra. Wszystko przemoczone, biżuteria też. Ściągasz więc kolczyki z uszu i rozkładasz na płasko na stole, stoliku, podkładce - na czym chcesz, byle nie na grzejniku. Washpapa sobie wyschnie 🙂 a Ty potem możesz ją delikatnie wyprasować. I tyle!
A co z deszczem?
Masz na sobie biżuterię z washpapy, a tu zaczyna lać jak z cebra. Wszystko przemoczone, biżuteria też. Ściągasz więc kolczyki z uszu i rozkładasz na płasko na stole, stoliku, podkładce - na czym chcesz, byle nie na grzejniku. Washpapa sobie wyschnie 🙂 a Ty potem możesz ją delikatnie wyprasować. I tyle!


